Pękające szkła smartfonów – Samsung umywa ręce – ciąg dalszy historii

Po moim poprzednim artykule na temat pękających szkieł w Smartfonach Samsung oraz akcji, ktorą przeprowadziłem na Wykopie, zgłosiło się do mnie wiele osób z podobnymi przypadkami.

Do dziś udało się uzyskać dwie opinie autoryzowanych serwisów, które wklejam poniżej.

Opinia na temat mojego telefonu:

20140404_182621

I sam telefon:

Samsung i pękające szkło

Serwis odmówił naprawy, ale nie wskazał co mogło być przyczyną uszkodzenia.

Kolejny smartfon Samsung i kolejna opinia serwisu:

IMAG0336

 

serwis_galaxys4

 

Tutaj serwis uznał, że wymiana spuchniętej baterii załatwia sprawę, nawet nie odniósł się do pękniętego ekranu. Co więcej, specjalista z serwisu stwierdza, że nie ma potrzeby ingerowania w telefon, bo reszta jest w porządku!

I kolejne przypadki pękniętych ekranów zgłoszone przez użytkowników smartfonów Samsung:

1. PrzemekP

“Biały mój, ciemny kolegi.
Mój pękł na początku lutego, ciężko mi okreslić w którym momencie bo byłem w podróży. Telefon cały czas jest w futerale i nosze go w “bezpiecznych” kieszeniach – na pewno na niego nie usiadłem, na pewno w nic nie uderzyłem.
Drugi w podobnej sytuacji. Na pewno nie były ładowane.”

20140317_112440

 

20140317_112422

 

2. anonimowy_kot

“Telefon Samsung Galaxy S3 jak zwykle został podpięty na noc pod ładowarkę, rano dostrzegliśmy coś, co przypominałoby zaciek pod ekranem, zapowietrzenie. Kreska ta samoczynnie szła ku dołowi. Nie wiem jak konkretniej tę sytuację opisać, możesz ewentualnie jakoś to przeredagować 🙂
Drugie zdjęcie przedstawia stan ostateczny, póki co kreska dalej się nie przemieszcza.”

comment_Ya1XIEcLXYVMg5MhUTNBOhbQb0UrUnJKoKDcMIFxLAxUfx2m8MVfGZLdx9Xw5snsEAuEBm3jPv44j62X6nIlKQtdy7lohjnbwT97

 

comment_0YfNcgBKQSmFCT25y583mtOIB2dXiuOiJ1udhRRXxrOHDPLbDVmdQoN7pAncvUEfIF83vIVJjyUrx8qi18nWdVY0IRCRH7C5K08g

3. Veuch

“telefon ładował się na biurku przez noc (oryginalną ładowarką od S4), rano po odpięciu zauważyłem coś co wziąłem za włosa, próbowałem ściągnąć go z ekranu, jednak okazało się, że jest to pęknięcie w poprzek całego telefonu, w dolnej części ekranu.
Zdjęcia wrzucę jeszcze dzisiaj, ale za jakiś czas jak skombinuję drugi telefon żeby strzelić fotki. Telefon w czasie ‘samouszkodzenia’ miał jakieś 2 miesiące, kupiony pod choinkę, strzelił gdzieś z początku lutego. O telefon dbam, nigdy nie upadł ani nie uderzył o nic, nie posiada żadnych innych oznak ‘zużycia’.

Rozmowy telefoniczne z serwisem Samsunga potwierdziły moje przypuszczenia, że telefon z automatu zostanie uznany za uszkodzony mechanicznie przez użytkownika, więc nawet nie ma co go odsyłać, bo i tak prawdopodobnie reklamacja nie zostanie uznana. Zźferowano oczywiście odpłatną naprawę”

comment_IDvcxF3ZD4DCDEL09Zgijk8ITPxuQuDF,wat

 

4. sknprogress

“Identyczna sytuacja jak opisana w wątku.
Wyświetlacz pękł od środka po wyjęciu z kieszeni.”

1

 

Do tej pory zebrałem sześć podobnych przypadków, gdzie szkło telefonu pęka z niewiadomej przyczyny. Wszystkie pęknięcia mają podobną postać, która nie nosi oznak działania z zewnątrz, czyli upadku, uderzenia, itp. Opinie serwisu są znane i wcale nie dziwi mnie to, że większość użytkowników nawet nie próbuję korzystać z gwarancji przewidując, w tym przypadku dobrze, odpowiedź.

Zebrane przypadki przekażę jeszcze raz Samsungowi, a także poinformuję UOKiK. Jednocześnie proszę: zgłaszajcie swoje urządzenia do serwisu, każda odmowna opinia może być ważna w tej sprawie.

C.D.N.

13 myśli w temacie “Pękające szkła smartfonów – Samsung umywa ręce – ciąg dalszy historii

  1. U mnie sytuacja wygląda podobnie. Mam Samsunga Galaxy S3 LTE i kilka dni temu zauważyłem na nim pęknięcie. Telefon mi nie upadł, nie został uderzony a rysa jest. Nie wiem czy kontaktować się z serwisem, bo widząc po poprzednich wpisach potraktują to jako uszkodzenie mechaniczne.Załączam zdjęcia.
    http://pokazywarka.pl/havucy/

  2. tak zwane pekniecia wlosowate jak to jest nazywane sa wadami fabrycznymi, po raz kolejny objawia sie dziadoskie podejscie do klienta ze strony samsunga mozecie sobie psioczyc i krzyczec jakie iphony sa gowniane ale w takich przypadkach telefon/ekran jest wymieniony od reki jesli mamy apple store pod reka a jak nie to kwestia kilku dni jesli korzystamy z serwisu

  3. Końcem grudnia zauważyłam pęknięcie na swoim Note 3 (nie upadł – od początku ma oryginalny FlipCover). Udałam się do sklepu, w którym kupiłam telefon, ale sprzedawca od razu uprzedził mnie, że mam bardzo nikłe szanse na naprawę gwarancyjną. Odpuściłam ponieważ nie mam czasu zostawiać telefonu w serwisie na 2 tygodnie by w finale uzyskać odmowę. Dziś przypadkiem trafiłam na tego bloga i…złość wróciła. Dzwoniłam do kilku serwisów – idą w zaparte, że nie ma żadnych wad fabrycznych w Note 3, a opinie internautów o S4 wynikają wyłącznie z niezadowolenia z odmowy naprawy gwarancyjnej.. Jeśli będzie choć cień szansy na naprawę gwarancyjną usterki, która nie leży po mojej winie, oddam tel. do serwisu i roześlę wici w sieci. Proszę zatem o info na jakim etapie są Wasze sprawy.

  4. Mój smartfon jest teraz w serwisie głównym Samsunga, po weekendzie majowym będę znał ich stanowisko.

    Czy możesz wysłać zdjęcia swojego telefonu, opis sytuacji i opini serwisu, jeśli mimo wszystko zdecydujesz się go tam zanieść? Każdy przypadek jest ważny jeśli chcemy coś wspólnie zdziałać.

  5. Status sprawy na dziś jest taki, że Samsung Polska zdecydował się nieodpłatnie wymienić wyświetlacz (płacę za robociznę, choć nie wiem w sumie dlaczego, kwota jednak pomijalna).

    Ekran zostanie wysłany do producenta w celu dalszej analizy sprawy.

  6. Witam, u mnie ten sam problem pojawił się wczoraj. Podczas ładowania zrobił się bardzo gorący, ale to zbagatelizowałam… A dziś po południu, szlak i wielka rysa przez całą długość ekranu. Jutro wybieram się do serwisu, ale po krótkim zbadaniu tematu myślę, że nic mi to nie da…. także, tak jak większość z tym problemem, nie wiem co robić.

  7. Witam,

    czytając ten artykuł dołączę do grupy pokrzywdzonych, niestety podwójnie.
    Mój telefon Galaxy S3 ma już drugi raz problem z ekranem.
    1) około rok temu telefon, z którego nie korzystałem kilka godzin podniosłem ze stołu i okazało się, że ekran jest pęknięty. Wcześniej miałem go w kieszeni ( być może wtedy wystąpiły jakieś naprężenia), nie mniej jednak nadal nie wiem jaka była przyczyna awarii – > po telefonie do kilku serwisów okazało się, że nie ma szans, więc ekran wymieniłem.
    2) minął rok i na urlopie telefon był używany jako nawigacja ( podwieszony na uchwycie pod szybą). Na dworzu około 20-25 stopni. Po pierwszym dniu użytkowania (kilka godzin) dostrzegłem kreskę pod ekranem (wygląda dokładnie tak jak w przypadku drugim w artykule).

    Telefon działa, natomiast ta kreska jest denerwująca. Przyznam szczerze, że mam już coraz mniejsze zaufanie do telefonów marki samsung ( raz może się zdarzyć, ale 2 razy to już trochę za dużo).

    Czy ktoś może przerabiał kwestię z drugiego przypadku. Tutaj sprawa nie wygląda na uszkodzenie mechaniczne, a bardziej na odklejenie ekranu od szkiełka. Macie jakiś pomysł jak bezpłatnie to naprawić, bo przyznam w szczerze, że drugi raz inwestować ( w zasadzie nie ze swojej winy – przynajmniej ja to tak odbieram) nie zamierzam…

  8. Pingback: MyPhone Luna - dyskusja ogólna - Strona 10

  9. witajcie, krew mnie zalewa. W październiku zakupiłam samsunga galaxy s4. Przez pierwszy miesiąc leżał sobie spokojnie w oryginalnym kartoniku i czekał na etui dla bezpieczeństwa. Kiedy etui dotarło Otter Box zaczęłam korzystać z telefonu. Niestety długo to nie trwało. Kiedy telefon podłączyłam do ładowarki, telefon w etui, na łóżku szlag jasny go trafił. Ekran zrobił się czarny, u góry tylko dwie zielonkawe kreski i pęknięcie. To by było na tyle. Telefon oddany do serwisu i odpowiedź tak jak u reszty – uszkodzenie mechaniczne. Telefon nie spadł,
    Nie wiem co robić, nie będę płacić za naprawę 750zł za coś czego nie zrobiłam. Teraz chodzę ze starą nokią E52 o której można powiedzieć że wiele przeżyła, ale działa. Spadła z dachu jadącego samochodu, inny po niej przejechał….. samsung chyba jednak miał leżeć dalej w oryginalnym kartoniku bym mogła od czasu do czasu na niego zerkać. Bo używanie wiąże sie z wielkim ryzykiem.

    Pomocy

Dodaj komentarz